Autentyczne doświadczenie żeglarskie
Poczuj siłę wiatru w żaglach i weź udział w prawdziwej morskiej przygodzie – bez komercyjnych sztuczek i tłumów z wycieczkowców.
First evening will be spend with introductions, to the crew, the expedition members and to safety on board.
If winds and waves are favorable the small harbour of the island is the perfect place to start exploring this volcanic island.
Some proper blue water sailing, with all the possibilities of seeing whales and killer whales underway!
Średnia ocen 4.9
Każdy rejs to coś więcej niż podróż - to wspomnienia, które zostają na długo po zejściu na ląd. Nasi Uczestnicy dzielą się swoimi historiami, emocjami i chwilami, które trudno opisać słowami... ale które próbujemy uwiecznić właśnie tutaj.
Myślałam, że to będzie tylko urlop. A to była podróż, która przewietrzyła mi duszę. Każdy wschód słońca na pokładzie przypominał, że można żyć wolniej i głębiej.
Anna
Norwegia, rejs turystyczny
Po 30 latach przerwy znów stanąłem za sterem. Wachta o czwartej nad ranem, wspólne posiłki w mesie, zimny wiatr, śmiech załogi - poczułem się jak dawniej. Cruise Tall Ships pomogło mi znaleźć rejs, na który nigdy sam bym nie trafił.
Marek Kowalski
rejs szkoleniowy na Morzu Północnym
Nie znałam nikogo, gdy wsiadałam na pokład. Po tygodniu miałam rodzinę, której nie da się zastąpić. To nie był tylko rejs - to była wspólna przygoda życia.
Julia Nowak
ekspedycja na Grenlandię
Dlaczego warto wybrać rejs na żaglowcu Tall Ship?
Chcę wypłynąć w rejs →Poczuj siłę wiatru w żaglach i weź udział w prawdziwej morskiej przygodzie – bez komercyjnych sztuczek i tłumów z wycieczkowców.
Zanurz się w świecie, gdzie czas płynie wolniej, a jedynym dźwiękiem jest szum fal i trzask lin.
Niezależnie od tego, czy masz doświadczenie żeglarskie, czy stawiasz pierwsze kroki na pokładzie – znajdziesz tu rejs dopasowany do Twoich oczekiwań i możliwości.
Od krótkich rejsów po Bałtyku po wielotygodniowe wyprawy transatlantyckie. Wybierz rejs, który pasuje do Twojego rytmu i marzeń.

Podczas tej podróży Tecla nie tylko odtworzy własne ślady, wracając na Wyspy Brytyjskie i ostatecznie do domu. Będzie to podróż w czasie śladami dawnych nawigatorów. Rejs przez kulturę i naturę, znakomite połączenie miejsc historycznych i rzadko spotykanej dzikiej przyrody. Kamienne kręgi i tryskające gejzery, orły przednie, wydry i lisy polarne — wszystko to jest częścią miejsc, które odwiedzimy. Bądź świadkiem tej przemiany: opuszczając Grzbiet Śródatlantycki z jego wulkaniczną dziczą, dotrzemy do łagodnych bazaltowych zboczy. To okazja, by poznać kulturę i kuchnię tych odizolowanych wyspiarskich społeczności.Opuszczając Reykjavik, musimy najpierw odprawić się w urzędzie celnym i imigracyjnym. Opuszczając Reykjavik, nie opuścimy jeszcze Islandii. Jest jeden przystanek, który musimy zrobić. Wyspy Westman. Oprócz dużej kolonii maskonurów, wyspy mają wiele do zaoferowania pod względem geologii. Ta grupa wysp ma zaledwie 12 000 lat! W 1973 roku na głównej wyspie otworzyła się szczelina wulkaniczna i nowy wulkan, Eldfell, wylał strumienie lawy. W rezultacie wyspa powiększyła się o dwie mile kwadratowe.Opuszczając Heimaey, stawiamy żagle ku kolejnej grupie wysp, Wyspom Owczym. Poczujemy prawdziwy Atlantyk, gdy podzielimy się na wachty i popłyniemy na Wyspy Owcze.Wyspy Owcze leżą daleko na północnoatlantyckim prądzie. Ta grupa 18 wysp jest w pełni wystawiona na furię oceanu. Smagane są wiatrem, leżąc dokładnie na trasie niżów przemieszczających się na północny wschód. To czyni je odizolowanymi, a przez to nietkniętymi. Są surowe i dzikie, dom dla jednych z najbardziej zachwycających widoków na świecie. Pierwszy widok lądu po 400 milach morskich żeglugi przez otwarte wody Północnego Atlantyku!Jeśli pogoda dopisze, klify u wybrzeży Slaettaratindur będą widoczne z bardzo daleka. To najwyższe klify morskie Europy, wznoszące się na 882 m n.p.m. Pierwszym portem zawinięcia będzie Torshavn, stolica Wysp Owczych. Po odprawie celnej i imigracyjnej będziemy odkrywać wyspy i ich wspaniałe fiordy. Wyspy Owcze zostały wybrane przez czytelników National Geographic Traveler najlepszym kierunkiem podróży roku 2015. Kryteriami były: zrównoważony charakter, świadomość kulturowa, autentyczność, wyjątkowość i aktualność.Wyspy mają wiele do zaoferowania. Miejsca takie jak wikińskie stanowisko wykopaliskowe w Kvivik. Głuptaki nurkujące jak bomby przy swojej największej kolonii w Vestmanna. Zejdź schodami do naturalnego portu Gjogv i daj się oszołomić otaczającej cię przyrodzie! Wybierz się na wędrówkę do doliny Ambadalur i podziwiaj wspaniały widok na Bugvin, najwyższy wolno stojący filar skalny na Wyspach Owczych! A to nie wszystko! Mykines na zachodzie ze swoimi koloniami ptaków: maskonurów, głuptaków, fulmarów i nurzyków czarnych. Wybierz się na spacer do latarni morskiej, przechodząc po wymagającym wiszącym moście zawieszonym 35 metrów nad Oceanem Atlantyckim.Opuszczając ten północnoatlantycki archipelag, czeka nas kolejny odcinek otwartej wody. Odcinek 190 mil morskich zwykle zajmuje nie więcej niż 36 godzin — dobry czas na zadumę. Utrzymując południowo-wschodni kurs, naszym następnym przystankiem jest Lerwick, ten słynny dawny port śledziowy, niegdyś pełen dryfujących kutrów śledziowych wszelkiego rodzaju. Holendrzy również korzystali z tego portu, aby wyładować swój połów i uzupełnić zapasy. Po odprawie celnej i imigracyjnej Lerwick jest dobrą bazą wypadową do rozpoczęcia zwiedzania lądu stałego. Miejsca takie jak Jarlshof — prehistoryczna i nordycka osada — są obowiązkowym punktem podczas wizyty na Szetlandach. Unst z rezerwatem Hermaness National Nature Reserve oferuje wielką różnorodność dzikiej przyrody, zarówno ptaków, jak i ssaków. Jeśli dopisze nam szczęście, uda nam się nawet wypatrzyć wydrę! Kierując się na południe, Fair Isle będzie naszym ostatnim przystankiem na Szetlandach. Leżąca w połowie drogi między Orkadami a Szetlandami, jest jedną z najlepiej prosperujących odległych społeczności Wielkiej Brytanii i słynie z serdecznego przyjęcia odwiedzających.W zależności od wiatru i pogody, Westray lub Sanday będą naszym pierwszym przystankiem na Orkadach. Obie wyspy oferują bogatą historię kulturową, a także nietknięte plaże i szeroką gamę dzikiej przyrody. Żeglując wśród tych wysp, natkniemy się na ssaki morskie, w tym foki pospolite i szare, wydry, orki, delfiny i morświny, a czasem nawet zabłąkanego kaszalota. Nawigując między skałami i ostrogami skalnymi, naszym kolejnym portem zawinięcia będzie Stromness. Ze Stromness wyruszymy na wycieczkę po głównej wyspie, odwiedzając takie miejsca jak Skara Brae, Ring of Brodgar i Maeshowe. Tego wieczoru wykonamy krótki skok na Hoy. Druga co do wielkości wyspa Orkadów wyrasta dramatycznie z morza, a Ward Hill wznosi się 480 m n.p.m. Gdy „Old men of Hoy” pozostaną na horyzoncie, zaczniemy kierować się ku stronie Morza Północnego i rozpoczniemy nasze przejście do Niderlandów.To przejście liczy nieco ponad 400 mil do Wysp Wattowych w Niderlandach. Ten półksiężyc wysp osłania morze wewnętrzne, Morze Wattowe, przed falami i czyni je jednym z naszych ulubionych akwenów żeglarskich. Natura na wyciągnięcie ręki, żegluga z pływami — zatrzymamy się przynajmniej na jednej z wysp, zanim zakończymy rejs w Harlingen.Podróż z Harlingen na lotnisko można odbyć pociągiem, czas przejazdu wynosi około 2,5 godziny.
Podczas tej podróży Tecla nie tylko odtworzy własne ślady, wracając na Wyspy Brytyjskie i ostatecznie do domu. Będzie to podróż w czasie śladami dawnych nawigatorów. Rejs przez kulturę i naturę, znakomite połączenie miejsc historycznych i rzadko spotykanej dzikiej przyrody. Kamienne kręgi i tryskające gejzery, orły przednie, wydry i lisy polarne — wszystko to jest częścią miejsc, które odwiedzimy. Bądź świadkiem tej przemiany: opuszczając Grzbiet Śródatlantycki z jego wulkaniczną dziczą, dotrzemy do łagodnych bazaltowych zboczy. To okazja, by poznać kulturę i kuchnię tych odizolowanych wyspiarskich społeczności.Opuszczając Reykjavik, musimy najpierw odprawić się w urzędzie celnym i imigracyjnym. Opuszczając Reykjavik, nie opuścimy jeszcze Islandii. Jest jeden przystanek, który musimy zrobić. Wyspy Westman. Oprócz dużej kolonii maskonurów, wyspy mają wiele do zaoferowania pod względem geologii. Ta grupa wysp ma zaledwie 12 000 lat! W 1973 roku na głównej wyspie otworzyła się szczelina wulkaniczna i nowy wulkan, Eldfell, wylał strumienie lawy. W rezultacie wyspa powiększyła się o dwie mile kwadratowe.Opuszczając Heimaey, stawiamy żagle ku kolejnej grupie wysp, Wyspom Owczym. Poczujemy prawdziwy Atlantyk, gdy podzielimy się na wachty i popłyniemy na Wyspy Owcze.Wyspy Owcze leżą daleko na północnoatlantyckim prądzie. Ta grupa 18 wysp jest w pełni wystawiona na furię oceanu. Smagane są wiatrem, leżąc dokładnie na trasie niżów przemieszczających się na północny wschód. To czyni je odizolowanymi, a przez to nietkniętymi. Są surowe i dzikie, dom dla jednych z najbardziej zachwycających widoków na świecie. Pierwszy widok lądu po 400 milach morskich żeglugi przez otwarte wody Północnego Atlantyku!Jeśli pogoda dopisze, klify u wybrzeży Slaettaratindur będą widoczne z bardzo daleka. To najwyższe klify morskie Europy, wznoszące się na 882 m n.p.m. Pierwszym portem zawinięcia będzie Torshavn, stolica Wysp Owczych. Po odprawie celnej i imigracyjnej będziemy odkrywać wyspy i ich wspaniałe fiordy. Wyspy Owcze zostały wybrane przez czytelników National Geographic Traveler najlepszym kierunkiem podróży roku 2015. Kryteriami były: zrównoważony charakter, świadomość kulturowa, autentyczność, wyjątkowość i aktualność.Wyspy mają wiele do zaoferowania. Miejsca takie jak wikińskie stanowisko wykopaliskowe w Kvivik. Głuptaki nurkujące jak bomby przy swojej największej kolonii w Vestmanna. Zejdź schodami do naturalnego portu Gjogv i daj się oszołomić otaczającej cię przyrodzie! Wybierz się na wędrówkę do doliny Ambadalur i podziwiaj wspaniały widok na Bugvin, najwyższy wolno stojący filar skalny na Wyspach Owczych! A to nie wszystko! Mykines na zachodzie ze swoimi koloniami ptaków: maskonurów, głuptaków, fulmarów i nurzyków czarnych. Wybierz się na spacer do latarni morskiej, przechodząc po wymagającym wiszącym moście zawieszonym 35 metrów nad Oceanem Atlantyckim.Opuszczając ten północnoatlantycki archipelag, czeka nas kolejny odcinek otwartej wody. Odcinek 190 mil morskich zwykle zajmuje nie więcej niż 36 godzin — dobry czas na zadumę. Utrzymując południowo-wschodni kurs, naszym następnym przystankiem jest Lerwick, ten słynny dawny port śledziowy, niegdyś pełen dryfujących kutrów śledziowych wszelkiego rodzaju. Holendrzy również korzystali z tego portu, aby wyładować swój połów i uzupełnić zapasy. Po odprawie celnej i imigracyjnej Lerwick jest dobrą bazą wypadową do rozpoczęcia zwiedzania lądu stałego. Miejsca takie jak Jarlshof — prehistoryczna i nordycka osada — są obowiązkowym punktem podczas wizyty na Szetlandach. Unst z rezerwatem Hermaness National Nature Reserve oferuje wielką różnorodność dzikiej przyrody, zarówno ptaków, jak i ssaków. Jeśli dopisze nam szczęście, uda nam się nawet wypatrzyć wydrę! Kierując się na południe, Fair Isle będzie naszym ostatnim przystankiem na Szetlandach. Leżąca w połowie drogi między Orkadami a Szetlandami, jest jedną z najlepiej prosperujących odległych społeczności Wielkiej Brytanii i słynie z serdecznego przyjęcia odwiedzających.W zależności od wiatru i pogody, Westray lub Sanday będą naszym pierwszym przystankiem na Orkadach. Obie wyspy oferują bogatą historię kulturową, a także nietknięte plaże i szeroką gamę dzikiej przyrody. Żeglując wśród tych wysp, natkniemy się na ssaki morskie, w tym foki pospolite i szare, wydry, orki, delfiny i morświny, a czasem nawet zabłąkanego kaszalota. Nawigując między skałami i ostrogami skalnymi, naszym kolejnym portem zawinięcia będzie Stromness. Ze Stromness wyruszymy na wycieczkę po głównej wyspie, odwiedzając takie miejsca jak Skara Brae, Ring of Brodgar i Maeshowe. Tego wieczoru wykonamy krótki skok na Hoy. Druga co do wielkości wyspa Orkadów wyrasta dramatycznie z morza, a Ward Hill wznosi się 480 m n.p.m. Gdy „Old men of Hoy” pozostaną na horyzoncie, zaczniemy kierować się ku stronie Morza Północnego i rozpoczniemy nasze przejście do Niderlandów.To przejście liczy nieco ponad 400 mil do Wysp Wattowych w Niderlandach. Ten półksiężyc wysp osłania morze wewnętrzne, Morze Wattowe, przed falami i czyni je jednym z naszych ulubionych akwenów żeglarskich. Natura na wyciągnięcie ręki, żegluga z pływami — zatrzymamy się przynajmniej na jednej z wysp, zanim zakończymy rejs w Harlingen.Podróż z Harlingen na lotnisko można odbyć pociągiem, czas przejazdu wynosi około 2,5 godziny.
Reykjavik - Harlingen

Papeete, Tahiti
10 lipca 2026
Papeete, Tahiti
25 lipca 2026
od 3744 € / osobę
Dowiedz się więcej o rejsie: Rejs w obie strony z Papeete · 10–25 lipca 2026
4:,
10 lipca 2026
Papeete, Tahiti
25 lipca 2026
od 3744 € / osobę
Dowiedz się więcej o rejsie: 4: – Papeete · 10–25 lipca 2026
TreningowyAntwerpia,
11 lipca 2026
Stavanger,
24 lipca 2026
od 6890 zł / osobę
Dowiedz się więcej o rejsie: Antwerpia – Stavanger · 11–24 lipca 2026
Lizbona,
11 lipca 2026
São Miguel,
18 lipca 2026
od 1715 € / osobę
Dowiedz się więcej o rejsie: Lizbona – São Miguel · 11–18 lipca 2026