Autentyczne doświadczenie żeglarskie
Poczuj siłę wiatru w żaglach i weź udział w prawdziwej morskiej przygodzie – bez komercyjnych sztuczek i tłumów z wycieczkowców.
We set sail from Tahiti, adjusting course for the southern latitudes. Our journey begins with the hum of the trade winds and the promise of the unknown.
Sailing south of the trades, we begin to feel the pulse of the Pacific. Time slows. The rhythm of the watch system takes hold.
Weather and timing allowing, we drop anchor at the mystical island of Rapa. Explore ancient stone fortresses, hike steep ridgelines, and meet locals in one of Polynesia’s most remote communities.
This is true blue water sailing. Days blend into nights. Learn celestial navigation, climb aloft, write, read, rest. The ship becomes the world.
After more than 3,000 nautical miles, the cliffs of Easter Island appear. A moment of awe and accomplishment. Welcome ashore. ⚓ Please note: this itinerary is entirely weather-dependent and subject to change. The wind writes its own story—we follow its pages.
Średnia ocen 4.9
Każdy rejs to coś więcej niż podróż - to wspomnienia, które zostają na długo po zejściu na ląd. Nasi Uczestnicy dzielą się swoimi historiami, emocjami i chwilami, które trudno opisać słowami... ale które próbujemy uwiecznić właśnie tutaj.
Myślałam, że to będzie tylko urlop. A to była podróż, która przewietrzyła mi duszę. Każdy wschód słońca na pokładzie przypominał, że można żyć wolniej i głębiej.
Anna
Norwegia, rejs turystyczny
Po 30 latach przerwy znów stanąłem za sterem. Wachta o czwartej nad ranem, wspólne posiłki w mesie, zimny wiatr, śmiech załogi - poczułem się jak dawniej. Cruise Tall Ships pomogło mi znaleźć rejs, na który nigdy sam bym nie trafił.
Marek Kowalski
rejs szkoleniowy na Morzu Północnym
Nie znałam nikogo, gdy wsiadałam na pokład. Po tygodniu miałam rodzinę, której nie da się zastąpić. To nie był tylko rejs - to była wspólna przygoda życia.
Julia Nowak
ekspedycja na Grenlandię
Dlaczego warto wybrać rejs na żaglowcu Tall Ship?
Chcę wypłynąć w rejs →Poczuj siłę wiatru w żaglach i weź udział w prawdziwej morskiej przygodzie – bez komercyjnych sztuczek i tłumów z wycieczkowców.
Zanurz się w świecie, gdzie czas płynie wolniej, a jedynym dźwiękiem jest szum fal i trzask lin.
Niezależnie od tego, czy masz doświadczenie żeglarskie, czy stawiasz pierwsze kroki na pokładzie – znajdziesz tu rejs dopasowany do Twoich oczekiwań i możliwości.
Od krótkich rejsów po Bałtyku po wielotygodniowe wyprawy transatlantyckie. Wybierz rejs, który pasuje do Twojego rytmu i marzeń.

Ponad 3000 mil otwartego oceanu, jeden statek, nieskończenie wiele opowieści.Dla wielu Tahiti jest prawdziwym polinezyjskim rajem: plaże z białym piaskiem, szmaragdowe góry i ludzie, których serdeczność dorównuje tropikalnemu słońcu. Dla żeglarzy jednak Polinezja to coś więcej niż raj — to przestrzeń nieograniczonych możliwości.Nasz rejs z Tahiti na Rapa Nui (Wyspę Wielkanocną) to pełnomorska wyprawa jak żadna inna. Choć przed nami tysiące mil, podróż daje czas na odkrywanie, refleksję i być może zawinięcie do jednego z najrzadziej odwiedzanych klejnotów Polinezji: Austral Islands.Po odejściu od nabrzeża w Papeete obieramy kurs na południe, opuszczając pasatowy pas wiatrów. Tecla, dumna dama mórz, szeroko rozpościera swoje płótna — gotowa tańczyć ze zmiennymi wiatrami. Dzięki licznym żaglom i kadłubowi sprawdzonemu na oceanach niesie nas pewnie ku głębokim wodom.Austral Islands wyłaniają się z bezkresnego Pacyfiku niczym zapomniane szmaragdy. Po zbadaniu dużej części tego odległego archipelagu wcześniej w sezonie możemy teraz odwiedzić jedyną wyspę, której nie udało nam się zobaczyć — Rapa. Surowa i odizolowana, Rapa była niegdyś domem dla 14 walczących ze sobą klanów, z których każdy posiadał własną kamienną twierdzę. Znaczna część ich dziedzictwa przetrwała do dziś, ukryta pośród fałd mglistych wzgórz. Rzadko odwiedzana, Rapa jest zaopatrywana przez statek tylko raz w miesiącu — to prawdziwe spotkanie z krańcem świata.Potem morze znów nas wzywa. Podążamy za wiatrami zachodnimi przez otwarty ocean, przyjmując ciszę, martwą falę i gwiazdy. Każda przebyta mila jest pieśnią głębin. Gdy zbliżamy się do Wyspy Wielkanocnej, a na horyzoncie wyłaniają się posągi Hanga Roa, nie sposób nie zadawać sobie pytania: jak dawni nawigatorzy dotarli do tego punktu pośrodku oceanu na swoich „prymitywnych” jednostkach? A może w rzeczywistości wyprzedzali swoją epokę o całe stulecia?
Ponad 3000 mil otwartego oceanu, jeden statek, nieskończenie wiele opowieści.Dla wielu Tahiti jest prawdziwym polinezyjskim rajem: plaże z białym piaskiem, szmaragdowe góry i ludzie, których serdeczność dorównuje tropikalnemu słońcu. Dla żeglarzy jednak Polinezja to coś więcej niż raj — to przestrzeń nieograniczonych możliwości.Nasz rejs z Tahiti na Rapa Nui (Wyspę Wielkanocną) to pełnomorska wyprawa jak żadna inna. Choć przed nami tysiące mil, podróż daje czas na odkrywanie, refleksję i być może zawinięcie do jednego z najrzadziej odwiedzanych klejnotów Polinezji: Austral Islands.Po odejściu od nabrzeża w Papeete obieramy kurs na południe, opuszczając pasatowy pas wiatrów. Tecla, dumna dama mórz, szeroko rozpościera swoje płótna — gotowa tańczyć ze zmiennymi wiatrami. Dzięki licznym żaglom i kadłubowi sprawdzonemu na oceanach niesie nas pewnie ku głębokim wodom.Austral Islands wyłaniają się z bezkresnego Pacyfiku niczym zapomniane szmaragdy. Po zbadaniu dużej części tego odległego archipelagu wcześniej w sezonie możemy teraz odwiedzić jedyną wyspę, której nie udało nam się zobaczyć — Rapa. Surowa i odizolowana, Rapa była niegdyś domem dla 14 walczących ze sobą klanów, z których każdy posiadał własną kamienną twierdzę. Znaczna część ich dziedzictwa przetrwała do dziś, ukryta pośród fałd mglistych wzgórz. Rzadko odwiedzana, Rapa jest zaopatrywana przez statek tylko raz w miesiącu — to prawdziwe spotkanie z krańcem świata.Potem morze znów nas wzywa. Podążamy za wiatrami zachodnimi przez otwarty ocean, przyjmując ciszę, martwą falę i gwiazdy. Każda przebyta mila jest pieśnią głębin. Gdy zbliżamy się do Wyspy Wielkanocnej, a na horyzoncie wyłaniają się posągi Hanga Roa, nie sposób nie zadawać sobie pytania: jak dawni nawigatorzy dotarli do tego punktu pośrodku oceanu na swoich „prymitywnych” jednostkach? A może w rzeczywistości wyprzedzali swoją epokę o całe stulecia?
Tahiti - Austral - Wyspa Wielkanocna

Papeete, Tahiti
10 lipca 2026
Papeete, Tahiti
25 lipca 2026
od 3744 € / osobę
Dowiedz się więcej o rejsie: Rejs w obie strony z Papeete · 10–25 lipca 2026
4:,
10 lipca 2026
Papeete, Tahiti
25 lipca 2026
od 3744 € / osobę
Dowiedz się więcej o rejsie: 4: – Papeete · 10–25 lipca 2026
TreningowyAntwerpia,
11 lipca 2026
Stavanger,
24 lipca 2026
od 6890 zł / osobę
Dowiedz się więcej o rejsie: Antwerpia – Stavanger · 11–24 lipca 2026
Lizbona,
11 lipca 2026
São Miguel,
18 lipca 2026
od 1715 € / osobę
Dowiedz się więcej o rejsie: Lizbona – São Miguel · 11–18 lipca 2026