Przejdź do treści głównej
Rejs w obie strony z Port Stanley · 1–23 lutego 2027 – Zdjęcie główne rejsu

Rejs w obie strony z Port Stanley · 1–23 lutego 2027

Południowa ideaPrzez stulecia dalekie południe istniało głównie jako idea. Przeciwwaga dla znanego świata. Później pojawiało się na mapach jako Terra Australis — linia brzegowa wyobrażona na długo przed tym, zanim ją zobaczono. Gdy kontynent antarktyczny został wreszcie dostrzeżony na początku XIX wieku, niewiele o sobie ujawnił. Lód, odległość i pogoda nadal go definiują.Gdy stawiamy żagleTa wyprawa rozpoczyna się i kończy w Port Stanley, Falkland Islands. Zanim obierzemy kurs na południe, spędzamy czas wzdłuż tych surowych wybrzeży. Wyspy kryją ciche bogactwo: pingwiny przemieszczające się między brzegiem a morzem, albatrosy szybujące bez wysiłku na wietrze, foki odpoczywające wśród kelpu. To miejsce, by się przestawić — na rytm statku i skalę krajobrazu. Z Falklandów płyniemy na otwarte wody. Przed nami Drake Passage — pięć do sześciu dni przeprawy, całkowicie kształtowanej przez wiatr i morze. Życie na pokładzie układa się w stałą rutynę wacht, posiłków i obserwacji. Ptaki towarzyszą nam, kreśląc coraz szersze łuki za rufą. Powietrze staje się bardziej ostre, woda ciemnieje i stopniowo przekraczamy granicę Antarktycznego Frontu Zbieżności. Pierwszy lód i zejście na ląd Ląd widzimy w północnej części Półwyspu Antarktycznego lub wśród Wysp Szetlandów Południowych. Od tego momentu plany stają się bardziej elastyczne. Mapy lodowe, układy pogodowe i lokalne warunki wyznaczają nasz ruch. Przedzieramy się przez cieśniny i wzdłuż linii brzegowej — czasem pod żaglami, czasem czekając, zawsze dostosowując się do sytuacji. Gdy warunki na to pozwalają, schodzimy na ląd. Wyjścia na brzeg są niespieszne i niewielkie w skali — to czas na spacer, obserwację i spokojne trwanie. Kolonie pingwinów, czoła lodowców i ślady dawnych wypraw znaczą krajobraz, ale to sama przestrzeń definiuje to doświadczenie. Dźwięk niesie się tu inaczej. Trudno ocenić odległości. To środowisko stawia warunki. Stawiamy żagle na północ Po dziesięciu do dwunastu dniach na wodach antarktycznych rozpoczynamy powrotną przeprawę na północ. Drake jest pokonywany ponownie — tak, jak się go napotyka. Rytm statku wraca, już znajomy. Wracamy do Port Stanley i zabezpieczamy jednostkę. Wyprawa kończy się tam, gdzie się zaczęła. Działamy zgodnie z wytycznymi IAATO, koncentrując się na bezpiecznym i niskoodziaływującym podróżowaniu w odległym środowisku. To nadal wyprawa robocza. Decyzje podejmowane są na wodzie, a przebieg rejsu kształtuje to, co napotykamy po drodze.

1 lutego 2027 – 23 lutego 2027
22 nocy
Port Stanley, Falkland Islands
Tecla
od~38 750 zł/ osobę

Cena operatora: 9000 €

Przybliżone przeliczenie według kursu referencyjnego EBC z 25 sierpnia 2026. Ostateczna kwota pobrana przez operatora może się różnić.

Wolne miejsca
Przejdź do strony operatora

Południowa ideaPrzez stulecia dalekie południe istniało głównie jako idea. Przeciwwaga dla znanego świata. Później pojawiało się na mapach jako Terra Australis — linia brzegowa wyobrażona na długo przed tym, zanim ją zobaczono. Gdy kontynent antarktyczny został wreszcie dostrzeżony na początku XIX wieku, niewiele o sobie ujawnił. Lód, odległość i pogoda nadal go definiują.Gdy stawiamy żagleTa wyprawa rozpoczyna się i kończy w Port Stanley, Falkland Islands. Zanim obierzemy kurs na południe, spędzamy czas wzdłuż tych surowych wybrzeży. Wyspy kryją ciche bogactwo: pingwiny przemieszczające się między brzegiem a morzem, albatrosy szybujące bez wysiłku na wietrze, foki odpoczywające wśród kelpu. To miejsce, by się przestawić — na rytm statku i skalę krajobrazu. Z Falklandów płyniemy na otwarte wody. Przed nami Drake Passage — pięć do sześciu dni przeprawy, całkowicie kształtowanej przez wiatr i morze. Życie na pokładzie układa się w stałą rutynę wacht, posiłków i obserwacji. Ptaki towarzyszą nam, kreśląc coraz szersze łuki za rufą. Powietrze staje się bardziej ostre, woda ciemnieje i stopniowo przekraczamy granicę Antarktycznego Frontu Zbieżności. Pierwszy lód i zejście na ląd Ląd widzimy w północnej części Półwyspu Antarktycznego lub wśród Wysp Szetlandów Południowych. Od tego momentu plany stają się bardziej elastyczne. Mapy lodowe, układy pogodowe i lokalne warunki wyznaczają nasz ruch. Przedzieramy się przez cieśniny i wzdłuż linii brzegowej — czasem pod żaglami, czasem czekając, zawsze dostosowując się do sytuacji. Gdy warunki na to pozwalają, schodzimy na ląd. Wyjścia na brzeg są niespieszne i niewielkie w skali — to czas na spacer, obserwację i spokojne trwanie. Kolonie pingwinów, czoła lodowców i ślady dawnych wypraw znaczą krajobraz, ale to sama przestrzeń definiuje to doświadczenie. Dźwięk niesie się tu inaczej. Trudno ocenić odległości. To środowisko stawia warunki. Stawiamy żagle na północ Po dziesięciu do dwunastu dniach na wodach antarktycznych rozpoczynamy powrotną przeprawę na północ. Drake jest pokonywany ponownie — tak, jak się go napotyka. Rytm statku wraca, już znajomy. Wracamy do Port Stanley i zabezpieczamy jednostkę. Wyprawa kończy się tam, gdzie się zaczęła. Działamy zgodnie z wytycznymi IAATO, koncentrując się na bezpiecznym i niskoodziaływującym podróżowaniu w odległym środowisku. To nadal wyprawa robocza. Decyzje podejmowane są na wodzie, a przebieg rejsu kształtuje to, co napotykamy po drodze.

Trasa

Wyspy Falklandzkie - Antarktyda - Wyspy Falklandzkie

Port

Port Stanley, Falkland Islands

Rejs żaglowcem to coś więcej niż podróż — to doświadczenie, które zostaje z Tobą na długo

Dlaczego warto wybrać rejs na żaglowcu Tall Ship?

Chcę wypłynąć w rejs →

Autentyczne doświadczenie żeglarskie

Poczuj siłę wiatru w żaglach i weź udział w prawdziwej morskiej przygodzie – bez komercyjnych sztuczek i tłumów z wycieczkowców.

Bliskość natury i spokój

Zanurz się w świecie, gdzie czas płynie wolniej, a jedynym dźwiękiem jest szum fal i trzask lin.

Rejsy dla każdego

Niezależnie od tego, czy masz doświadczenie żeglarskie, czy stawiasz pierwsze kroki na pokładzie – znajdziesz tu rejs dopasowany do Twoich oczekiwań i możliwości.

Różnorodność tras i żaglowców

Od krótkich rejsów po Bałtyku po wielotygodniowe wyprawy transatlantyckie. Wybierz rejs, który pasuje do Twojego rytmu i marzeń.

Sprawdź plan rejsu

1 lutego

Depending on conditions, we may make a landing on one of the outer islands such as Saunders, Pebble, or Bleaker Island. Wildlife is abundant, with penguins, albatross, and marine mammals present throughout the area. These days allow the expedition to settle into the rhythm of the vessel before heading south.

Photo: Apcbg, Public domain, via Wikimedia Commons (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Stanley-Airport.JPG)

Wpływając do Port Stanley, zobaczysz niewielki, osłonięty port otoczony łagodnymi wzgórzami, kolorową zabudową i szerokim, surowym krajobrazem typowym dla Falklandów. Niedaleko czeka spokojne, odległe od świata miasteczko o wyraźnie morskim charakterze, z ładnymi widokami na zatokę i otwarte wybrzeże.

3 lutego

The crossing typically takes five to six days (but can be done in 4), shaped entirely by wind and sea conditions. Life on board falls into a steady routine of watchkeeping, sail handling, and observation. Seabirds accompany the vessel, and the Antarctic Convergence marks the transition into colder waters.

18 lutego

Conditions again determine timing and route, and additional days are reserved here to allow for weather systems that may delay progress. The rhythm on board is established, and the focus shifts back to sailing and the open ocean. We arrive in Port Stanley, where the vessel is secured and the expedition concludes. This remains a working expedition. Decisions are made on the water, and no fixed route can be guaranteed. The experience is shaped by wind, weather, and ice.

Photo: Apcbg, Public domain, via Wikimedia Commons (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Stanley-Airport.JPG)

Wpływając do Port Stanley, zobaczysz niewielki, osłonięty port otoczony łagodnymi wzgórzami, kolorową zabudową i szerokim, surowym krajobrazem typowym dla Falklandów. Niedaleko czeka spokojne, odległe od świata miasteczko o wyraźnie morskim charakterze, z ładnymi widokami na zatokę i otwarte wybrzeże.

1-3 / 4

Miejsca, które odwiedzisz

Port Stanley, Falklandy

Wpływając do Port Stanley, zobaczysz niewielki, osłonięty port otoczony łagodnymi wzgórzami, kolorową zabudową i szerokim, surowym krajobrazem typowym dla Falklandów. Niedaleko czeka spokojne, odległe od świata miasteczko o wyraźnie morskim charakterze, z ładnymi widokami na zatokę i otwarte wybrzeże.

Photo: Apcbg, Public domain, via Wikimedia Commons (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Stanley-Airport.JPG)
Photo: Apcbg, Public domain, via Wikimedia Commons (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Stanley-Airport.JPG)

Najczęściej zadawane pytania o rejsy tall ships i statki żaglowe

Wiele rejsów wypoczynkowych i wprowadzających przyjmuje osoby bez doświadczenia żeglarskiego. Rejsy szkoleniowe i ekspedycyjne mogą wymagać aktywnego udziału, określonego wieku albo sprawności. Przed rezerwacją sprawdź warunki operatora dla konkretnego rejsu.
Zacznij od instrukcji operatora, ponieważ przestrzeń, zasady ubioru i wymagane wyposażenie zależą od statku. Często zaleca się miękką torbę, ubiór warstwowy, warstwę wodoodporną, ochronę przeciwsłoneczną i zaakceptowane przez operatora obuwie antypoślizgowe. W razie potrzeby skonsultuj środki na chorobę morską ze specjalistą.
Wybierz rejs na stronie Cruise Tall Ships, kliknij w ofertę i przejdź do rezerwacji u operatora. Nie pobieramy opłat – łączymy Cię bezpośrednio z organizatorem rejsu.
Wybór rejsu wielkim żaglowcem to coś więcej niż tylko rezerwacja wakacji – to zaproszenie do przeżycia ponadczasowego morskiego romansu. W przeciwieństwie do nowoczesnych, zatłoczonych wycieczkowców, tradycyjny żaglowiec oferuje kameralną atmosferę, w której szum wiatru w żaglach zastępuje warkot silników. Udział w tak wyjątkowym rejsie pozwala obcować z dziedzictwem morskim, korzystając jednocześnie z wygód nowoczesnego rejsu wypoczynkowego. Niezależnie od tego, czy przyciąga Cię dreszcz emocji na widok horyzontu z drewnianego pokładu, spektakularny widok rozpiętych żagli, czy możliwość odwiedzenia ukrytych perełek wybrzeża niedostępnych dla dużych statków, wyprawa żaglowcem daje poczucie wolności, którego nie da się z niczym porównać. To idealny wybór dla podróżników szukających autentyczności, spokoju i prawdziwie luksusowego żeglarstwa, które pozostaje w pamięci na długo po powrocie na ląd.
Rejsy tall ships odbywają się na wielu akwenach: Bałtyk, Morze Północne, Atlantyk, Karaiby, Morze Śródziemne i inne. Każda oferta wskazuje rejon i trasę.
Zasady bezpieczeństwa, certyfikacja jednostki, szkolenia i wymagane wyposażenie zależą od statku, bandery, trasy i operatora. Przed rezerwacją sprawdź aktualne informacje operatora i zapytaj go bezpośrednio o certyfikację lub dostępność.
Śledź naszą stronę i newsletter – regularnie dodajemy nowe rejsy i aktualności. Możesz też zapisać się do newslettera, by otrzymywać informacje o ofertach.
Wymagania dotyczące umiejętności pływania zależą od operatora i rejsu. Nie zakładaj, że kamizelka ratunkowa zastępuje wymóg pływania lub sprawności; potwierdź warunki konkretnego terminu.

Nie możesz znaleźć odpowiedzi na swoje pytanie? Wyślij nam wiadomość

Zapisz się, zanim odpłyniemy

Dołącz do naszej załogi i pozwól, by morze samo przypominało Ci o przygodzie. Wyślemy Ci inspiracje, nowe rejsy i morskie historie, które pachną solą i wolnością.